Żarty na bok nadchodzą maskotki!

Funassiy

PROLOG

Yuru-chara – tak w języku japońskim nazywają się maskotki, które są w Kraju Kwitnącej Wiśni absolutnym fenomenem. Zawładnęły sercami Japończyków i stały się narodową obsesją. Każda szanująca się firma, instytucja publiczna czy samorząd czują się zobowiązane do posiadania własnej maskotki. Maskotkami chwalą się nawet tak niesympatyczne miejsca jak więzienia. Jednocześnie to gigantyczna gałąź gospodarki: przychody ze sprzedaży produktów wykorzystujących wizerunek maskotek szacuje się na 9 miliardów euro rocznie!

Mozuyan
Mozuyan

 

SCENA 1

Przy restauracyjnym stoliku trzech mężczyzn ubranych w garnitury prowadzi ożywioną rozmowę. Dyskutują o wyższości jednych maskotek nad drugimi. Czy lepsza jest Sento-kun z prefektury Nara, czy może Funassyi z miasta Funabashi? W przeciwieństwie do zachodnich postaci Myszki Mickey czy Kaczora Donald, japońskie maskotki fascynują przede wszystkim dorosłych. W odbywającej się co roku Grand Prix na najlepsze Yuru-chara głos oddaje około 17 milionów mieszkańców Japonii.

 

SCENA 2

Czarny pluszowy miś z czerwonymi policzkami wesoło pląsa na trawie. Uśmiecha się, podskakuje, przytula i rozczula widzów. Jest słodki, miły i sympatyczny. Kto by pomyślał, że to rekin biznesu, który tylko w latach 2012–2014 dał przychód szacowany na 123 miliardów japońskich jenów, czyli blisko 1 miliarda euro. Miś nazywa się Kumamon i jest maskotką regionu Kumamoto oraz celebrytą na skalę całego kraju.

Kumamon
Kumamon

 

SCENA 3

Kilkaset mężczyzn i kobiet stoi pod sceną. Niektórzy mają na sobie czapki i t-shirty z wizerunkami ulubionych maskotek. Błyskają flesze. W każdej chwili może pojawić się gwiazda wieczoru i nie będzie to ani Angelina Jolie, ani Justin Bieber, tylko chodząca, hiperaktywna gruszka o imieniu Funassiy. Żółta postać z impetem wbiega na podium. Wita ją aplauz przechodzący w euforię. Ku uciesze publiczności Funassiy przez kilka minut wygłupia się na scenie. Kiedy z niej schodzi, to o rozmowę prosi reporter amerykańskiej stacji CNN. Pluszowa gruszka nie ma czasu, a ochroniarze odprowadzają ją za kulisy. Wyjdzie do dziennikarza dopiero wtedy, kiedy będzie gotowa i miała… ochotę.

Funassiy
Funassiy

 

SCENA 4

Cesarz Akihito i cesarzowa Michiko składają wizytę władzom Kumamoto w budynku rady miasta. Burmistrz Ikuo Kabashima informuje parę królewską o czekającej niespodziance. Pojawia się maskotka Kumamon. Cesarz i cesarzowa są poważni. Kumamon zaczyna tańczyć w rytm infantylnej muzyki. Cesarz i cesarzowa wciąż są poważni. Taniec Kumamona jest coraz bardziej ekspresyjny, atakuje muzyka niczym z kreskówek. Cesarz i cesarzowa dalej są dostojni, ale Kumamon nie zachowuje powagi i beztrosko tańczy. Cesarz i cesarzowa nadal stoją z kamiennym obliczem. Kumamon kończy taniec. Cesarz i cesarzowa nagradzają popis oszczędnymi brawami, odwracają się i wychodzą. Kumamon macha na pożegnanie.

 

SCENA 5

Choko Oohira od ponad dekady prowadzi szkołę, której uczniowie poznają tajniki zawodu maskotki. Chcą zostać zawodowymi Yuru-chara. Choko Oohira uczy jak mają się poruszać, jak machać, jak tańczyć, jak chodzić, jak biegać. Po prostu: jak być maskotką. Za lekcje trzeba słono zapłacić, ale Choko Oohira zapewnia, że nauka się opłaci, gdyż pensje aktorów przebranych za maskotki osiągnęły bardzo wysoki poziom. I wciąż rosną!

 

EPILOG

W 2015 roku władze Osaki uznały, że należy się pozbyć nierentownych maskotek. Z 92 sympatycznych postaci przetrwało 69. Żywot zakończyły między innymi królik Mirai – reprezentant urzędu pocztowego oraz Gozaru – małpa występująca w imieniu urzędu do spraw przetargów publicznych. Przeżył za to Mozuyan – ptak będący maskotką miasta.

 

INNE EKSCENTRYCZNE MASKOTKI

Katakuri-chan – strażnik z tulipanem na głowie jest maskotką więzienia o zaostrzonym rygorze na wyspie Hokkaido.

Katakuri-chan Aperitif
Katakuri-chan

 

Sento-kun – maskotka miasta Nara jest niemowlęciem o jelenich rogach, które przy okazji mówi płynnie we wszystkich językach świata.

Sento-kun Aperitif
Sento-kun

 

Melon-kun – reprezentujący wyspę Hokkaido przerażający niedźwiedź z arbuzem na głowie.

Melon-Kun Aperitif
Melon-kun

 

Tagi: //////////

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *