Od medalu do musicalu

fot. The Finnish Museum of Photography via Foter.com No known copyright restrictions

W 1932 roku Johnny Weissmuller zagrał Tarzana. Film „Człowiek małpa” okazał się wielkim sukcesem, a pięciokrotny złoty medalista olimpijski w pływaniu stał się gwiazdą kina. 17-letni wtedy Tapio Rautavaara chwytał się każdej pracy, by zarobić na życie. Nie marzył nawet, że 15 lat później ich drogi się niejako skrzyżują…

Popularność Tapio właściwie nigdy nie wyszła poza rodzinną Finlandię, choć jego życie to gotowy scenariusz filmowy. Rautavaara pochodził z biednej rodziny i szybko zaczął pracować na utrzymanie swoje i matki. To dlatego edukację zakończył już na szkole podstawowej. Tapio sprzedawał książki na dworcu kolejowym, a podczas Wielkiego Kryzysu ciężko pracował jako robotnik drogowy, był drwalem, magazynierem w młynie, odbył też obowiązkową służbę wojskową.

Podczas niespełna czterech miesięcy wojny zimowej z Rosją (1939–1940) Tapio służył w marynarce, a część tak zwanej wojny kontynuacyjnej (1941–1944) spędził w biurze propagandy będąc dziennikarzem i korespondentem radiowym. Wtedy Finowie po raz pierwszy usłyszeli i polubili jego głos. Dostrzeżono również jego talent muzyczny – nagrał wtedy pierwsze piosenki.

 

W 1945 roku Rautavaara pierwszy raz stanął przed kamerą. Zaczął zawodowo śpiewać i występować w filmach. Początkowo nie odnosił wielkich sukcesów, ale wszystko się zmieniło wówczas, gdy… został mistrzem olimpijskim.

Za słaby na sport, za stary na medal

Już jako dziecko chętnie i celnie rzucał kamieniami, co zresztą przysparzało wielu trosk jego mamie. Złe odżywianie spowodowało, że lekarz nakazał mu ruch jako lekarstwo na wady postawy. W robotniczym klubie sportowym trenował rzut oszczepem i także łucznictwo. Niezależnie od rozwijającej się kariery artystycznej, postanowił wygrać igrzyska w Londynie w 1948 roku. I choć wielu uważało, że Tapio Rautavaara jest za stary – miał 33 lata – dokonał tego: został mistrzem olimpijskim!

Rok później piosenka „Reissumies ja Kissa” („Podróżnik i kot”) stała się jego pierwszym wielkim przebojem w Finlandii. A hollywoodzcy producenci poważnie się zastanawiali, czy ten wysoki, doskonale zbudowany i wysportowany Fin w kolejnym filmie o Tarzanie nie mógłby zastąpić kończącego karierę Johnny’ego Weissmullera. Ostatecznie jednak do tego nie doszło, a ekranowa seria o człowieku-małpie została zakończona.

Lata pięćdziesiąte XX wieku to szczyt możliwości i popularności Tapio Rautavaary: kolejne piosenki trafiały na szczyty fińskich list przebojów (w ciągu całego życia nagrał ponad 300 utworów, z których część sam skomponował), wystąpił w blisko 30 filmach i serialach. Równolegle z powodzeniem kontynuował karierę sportową, choć wkrótce po zdobyciu olimpijskiego złota odstawił oszczep i skoncentrował się na łucznictwie. W 1955 roku został mistrzem Finlandii, a trzy lata później był w składzie drużyny, która wywalczyła światowy czempionat.

Wraz z nadejściem lat sześćdziesiątych i nowego, młodego pokolenia odbiorców, kariera Tapio gwałtownie zahamowała. Jednak kiedy na skutek nieszczęśliwego wypadku (poślizgnął się na basenie, przewrócił i uderzył w głowę co było przyczyną wylewu) zmarł mając 64 lat, to cała Finlandia pogrążyła się w żałobie.

Tagi: ///

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *