Erotyczna książka kucharska Salvadora Dali

geirt.com via Foter.com CC BY

dali2

Wykwintne danie z tysiącletnich jaj, pieczony królik, który do tej pory był ulubieńcem pani domu i pierożki z żabami – to tylko kilka z 136 potraw pochodzących z książki kucharskiej Salvadora Dalego „Les Diners de Gala”. Wznowione wydanie pozycji z rysunkami słynnego surrealisty niedawno trafiło do księgarń na całym świecie.

Jeden z największych ekscentryków XX wieku miał charakterystycznie podkręcony wąs i głowę pełną nieszablonowych pomysłów. Tworzył plakaty i biżuterię, pisał wiersze, książki, scenariusze filmowe i, oczywiście, malował obrazy. Setki przedstawiały ukochaną Galę, która główną rolę grała także w kuchni katalońskiego artysty.

dali

 

Nic dziwnego, że wydaną po raz pierwszy w 1973 roku książkę kucharską „Les Diners de Gala” („Obiady Gali”), Dali zadedykował żonie. Para urządzała słynne w artystycznym świecie przyjęcia, zapamiętane nie tylko dzięki znamienitym gościom i orgiom, które odbywały się po posiłkach. Goście tygodniami rozprawiali o jedzeniu. Było grzeszne, wyrafinowane, ekscentryczne i erotyczne, podobnie, jak sztuka i całe życie surrealisty.

– Dzieło poświęciłem przyjemnościom podniebienia. Jeśli jesteś jedną z tych zdyscyplinowanych osób, które wciąż liczą kalorie, a radość jedzenia jest jednym wielkim wyrzutem sumienia, to zamknij książkę jak najszybciej. Jest dla ciebie zbyt agresywna i impertynencka – tak napisał artysta we wstępie.

Dzięki wznowionej przez wydawnictwo Taschen w języku angielskim pozycji, można się dowiedzieć, że na stole Dalego gościły między innymi: consommé (rodzaj klarowanego bulionu) z raków, toffi z sosnowymi szyszkami i „węgorz wschodzącego słońca”.

dali4

 

W rozdziale zatytułowanym „Jem Galę”, znalazły się też afrodyzjaki, w tym desery. Pomysłodawczynią części dań była żona Dalego, ale większość przepisów malarz dostał od szefów kuchni najlepszych paryskich restauracji: Lasserre, La Tour d’Argent, Maxim’s i Le Train Bleu.

Dużą wartość książki stanowią ilustracje autorstwa artysty, przedstawiające dania lub też o nich Dalego wyobrażenia – z elementami makabreski i właściwego Katalończykowi poczucia humoru. Oto na jednej ze stron widzimy ludzką głowę z ciastkami zamiast włosów i grzywką zrobioną z dżemu. Głowa leży na talerzu obok dużej kostki sera pleśniowego. Na innej ilustracji widnieje słuchawka telefoniczna, jajka sadzone i żyletka.

Motywy jedzenia w obrazach Dalego nie są niczym nowym, wystarczy wspomnieć słynny „Homarowy telefon” czy „Miękki Autoportret z Plasterkiem Pieczonego Boczku”. Zresztą ilustracje z „Obiadów Gali” są tak piękne, że mogłyby wisieć na ścianach galerii sztuki.

Książka kucharska Dalego kiedyś była białym krukiem, bowiem 44 lata temu do księgarń trafiło tylko 400 egzemplarzy. Teraz fani artysty cieszą się pięknie wydanymi egzemplarzami, które zamawiają z każdego miejsca na świecie. A potrawy z książki, z małymi wyjątkami, można samodzielnie przyrządzić w domu.

Tagi:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *